top of page

Jak wygląda Sylwester na promie?Przeczytaj relację z najważniejszej wycieczki tego roku!

Naszą długo wyczekiwaną wycieczkę sylwestrową rozpoczęliśmy od zwiedzania Rygi, stolicy Łotwy. Wraz z grupą zobaczyliśmy najważniejsze zabytki miasta: Kościół św. Piotra, Plac Katedralny, zespół średniowiecznych kamienic Trzej Bracia oraz Zamek Ryski. Pogoda przywitała nas prawdziwie skandynawskim klimatem… było chłodno, zimowo i bardzo nastrojowo.


Po spacerze udaliśmy się do lokalnej restauracji na wspólny obiad, a następnie do hotelu. Wieczorem nie zabrakło chętnych na spacer po Jarmarku Bożonarodzeniowym. Choć święta były już za nami, świąteczny klimat wciąż unosił się w powietrzu. Spróbowaliśmy lokalnych przysmaków i rozgrzewających napojów.


Sylwester na morzu - dwa powitania Nowego Roku

Drugiego dnia, po śniadaniu, wyruszyliśmy do Tallina, gdzie zwiedziliśmy Górne i Dolne Miasto. Następnie przyszedł czas na to, na co wszyscy czekali najbardziej - zaokrętowanie na sylwestrowy prom Baltic Queen.


Czekała na nas kolacja all inclusive, która zachwyciła różnorodnością: od dań głównych, przez przystawki, aż po desery i owoce morza. Po kolacji rozpoczęła się sylwestrowa zabawa i to nie byle jaka! Dzięki zmianie strefy czasowej dwukrotnie odliczaliśmy do północy, witając Nowy Rok aż dwa razy jednej nocy. To naprawdę niezwykłe doświadczenie.

Zabawa trwała do białego rana. Nasi uczestnicy mogli wybierać spośród różnych występów artystycznych, koncertów i dyskotek.


Nowy Rok w stylu Lisich Wojaży

Nowy Rok rozpoczęliśmy tak, jak liski lubią najbardziej… od zwiedzania. Po śniadaniu ruszyliśmy na wojaże po Sztokholmie. Zobaczyliśmy Ratusz Miejski, Pałac Królewski oraz klimatyczną starówkę Gamla Stan.

Po powrocie na prom czekała na nas kolejna kolacja all inclusive oraz dalsza zabawa na pokładzie.


Zimowe zakończenie podróży

Ostatniego dnia zaskoczyła nas intensywna śnieżyca. Mimo trudnych warunków pogodowych, bezpiecznie - choć nieco wolniej - wróciliśmy do domów.


Ten Sylwester był wyjątkowy: spędzony w całości na morzu, pełen wspólnej zabawy, zwiedzania i niezapomnianych widoków. Dziękuję całej grupie za zaufanie, świetną atmosferę i wytrwałość podczas spacerów w ciągle padającym śniegu!


A może kolejnego Sylwestra, dla równowagi, spędzimy pod palmami?

Czy jednak skradły Wasze serca mroźne, skandynawskie klimaty?


Zdjęcia zostały przesłane przez Pana Witka Brozisa - dziękujemy!



 
 
 

Komentarze


bottom of page